bułki

ZAPACH PIECZYWA

Pewnego sierpniowego dnia wybrałem się na spacer. Moje ciało domagało się ruchu, a piękna pogoda sprawiła, że zabrakło mi wymówek. Uznałem, że poszwendam się godzinkę, po czym wezmę szybki prysznic. Przez kilka pierwszych minut beztrosko stawiałem krok za krokiem, aż na mojej drodze pojawił się… sklep z pieczywem. Mieścił się przy...

Kontynuuj...